Pliki i foldery — lokalnie i w chmurze
Zapisz pracę tam, gdzie ją potem znajdziesz — i wiedz, czym się różni dysk od chmury.
Zrobiłeś/zrobiłaś już w tym module kilka notatek. Ta lekcja jest o tym, żeby dało się je potem znaleźć: jak nazwać plik, żeby nazwa sama mówiła, co w nim jest, jak poukładać pliki w folderach i gdzie je zapisać — na swoim sprzęcie, w chmurze, czy w obu miejscach naraz.
To ostatnia lekcja modułu 1 i zarazem umiejętność, bez której reszta kursu nie ma się gdzie odkładać. Na koniec zrobisz prawdziwy porządek w swoim folderze na kurs.

Plan tej lekcji
- 01Haczyk4 min
- 02Wyjaśnienie6 min
- 03Symulator6 min
- 04Ćwiczenie6 min
- 05Zadanie praktyczne12 min
- 06Refleksja3 min
Znajdź plik w tym bałaganie

Plik bez dobrej nazwy jest jak kartka bez podpisu — wiesz, że gdzieś jest, ale nie który to.
Najpierw spróbuj znaleźć konkretny plik w cudzym folderze. Nie uda się — i właśnie po to jest ten blok.
Oto czyjś folder z pracami. Kliknij plik, w którym jest referat o pszczołach sprzed dwóch tygodni.
Nazwa, kropka, rozszerzenie
Nazwa pliku to nie tylko to, co wpiszesz. Po kropce idzie rozszerzenie — kilka liter, po których komputer poznaje, co to za plik i jaki program go otworzy. Rozwiń każde z sześciu najczęstszych.

Każda nazwa pliku ma dwie części, rozdzielone kropką:
Otwórz każdą kartę i zobacz, co kryje się pod danym rozszerzeniem i czym taki plik się otwiera.
0/6
Rozszerzenie to nie ozdoba — to po nim komputer poznaje, którym programem otworzyć plik. Samo przepisanie go w nazwie (z .mp3 na .mp4) niczego nie zmienia w środku, a często psuje plik.
Uporządkuj pulpit
Pulpit jest zawalony plikami. Stuknij plik, potem folder, do którego pasuje — patrz na nazwę i na rozszerzenie.
0/8
Ten sam plik, dwa miejsca

Ten sam plik może leżeć w dwóch miejscach naraz — na twoim sprzęcie i w chmurze.
Każde z tych miejsc coś daje i czegoś wymaga. Rozstrzygnij pięć sytuacji: gdzie zapisać plik, żeby był wtedy, kiedy go potrzebujesz.
Na tym urządzeniu (lokalnie)
Plik leży na dysku twojego komputera albo telefonu. Działa bez internetu i bez konta, ale jest tylko tu — i znika razem ze sprzętem, jeśli ten się zepsuje.
W chmurze
Plik leży na serwerze firmy (Dysk Google, OneDrive, iCloud). Sięgniesz po niego z każdego urządzenia i łatwo go udostępnisz — ale potrzebujesz internetu, konta i zaufania do tej firmy.
Pięć sytuacji. W każdej wybierz, gdzie zapisać plik.
0/5
1.Chcesz otworzyć plik w autobusie, gdzie nie ma zasięgu.
2.Nauczyciel ma zobaczyć twoją pracę ze swojego komputera, jeszcze dziś.
3.Twój laptop nagle przestał się włączać, a praca ma przetrwać.
4.Rysujesz w programie, który potrafi zapisać tylko na dysku komputera.
5.Chcesz mieć pewność, że plik jest — nawet bez konta i bez internetu.
Zrób porządek u siebie
Teraz to samo, ale u ciebie: załóż foldery, ponazywaj pliki po ludzku i zapisz jeden z nich w dwóch miejscach. To pięć minut, które oszczędzi ci potem godzin szukania.

Załóż foldery
Ponazywaj pliki po ludzku
Zapisz jeden plik w dwóch miejscach
Twoja zasada nazywania plików
Złóż swoją zasadę nazywania plików. Włącz te części, które twoja nazwa będzie mieć zawsze — temat jest obowiązkowy, resztę wybierasz sam/sama.
Tak wygląda twoja nazwa
pszczoly.docx
Nagroda: ciekawostka
Ukończ wszystkie kroki tej lekcji, żeby ją odblokować.
Zrobione: 0 z 6 bloków
Przejdź wszystkie bloki i zrób to, co w nich jest do zrobienia — pasek u góry pokaże 100%.