Twoje dane i twoje hasła
Wiedz, czego o sobie nie podawać i jak zbudować hasło, którego nikt nie zgadnie.
W sieci zostawiasz po sobie ślad, nawet gdy o tym nie myślisz: imię w profilu, miasto na zdjęciu, hasło wpisane w pośpiechu. Pojedynczo nic z tego nie wygląda groźnie — razem składa się na obraz ciebie, którego nie chcesz dawać obcym.
W tej lekcji zobaczysz, ile mówi jeden wpis, nauczysz się rozróżniać dane do ochrony, zbudujesz mocne hasło w pracowni i rozegrasz sytuacje o ustawieniach prywatności. Na koniec zmienisz u siebie jedno prawdziwe hasło.

Plan tej lekcji
- 01Haczyk5 min
- 02Ćwiczenie6 min
- 03Symulator8 min
- 04Dylemat7 min
- 05Zadanie praktyczne15 min
- 06Refleksja4 min
Ile o tobie mówi jeden wpis?

Z kilku okruchów składa się całość.
Zaraz zobaczysz jeden wesoły wpis. Wygląda niewinnie — a ktoś obcy wyczyta z niego więcej, niż byś chciał/chciała. Stuknij fragmenty, które mówią za dużo.
Oto wpis, który ktoś mógłby wrzucić do sieci. Stuknij fragmenty, które mówią o tobie za dużo — jest ich cztery.
0/4
Dziś ! 🎂 Dostałam rower i od razu przejażdżka . . A w poniedziałek pierwszy dzień w — trzymajcie kciuki!
Co podać, a co zostawić dla siebie
Nie każda informacja o tobie jest tajemnicą — i nie każdą można podawać wszędzie. Rozłóż dziewięć rzeczy do trzech koszy: podać spokojnie, tylko za zgodą rodzica, zostawić dla siebie.

Dziewięć rzeczy o tobie. Stuknij jedną, potem stuknij kosz, do którego pasuje.
0/9
Pracownia hasła — zbuduj i sprawdź

Krótkie hasło to mały kluczyk — łatwo dorobić.
W pracowni obok złożysz hasło z klocków i zobaczysz na żywo, jak długo ktoś musiałby je zgadywać. Jeden z klocków to pułapka — sprawdź, który.
Zbuduj hasło z klocków i patrz, jak zmienia się werdykt „jak szybko ktoś to złamie”. Celuj w „wiele lat” albo lepiej.
Tak mogłoby wyglądać
rower
Krótkie hasło bez trzech słów jest słabe, nawet z cyfrą i znakiem. „P@ssw0rd” wygląda sprytnie, a łamie się od ręki. Wydłuż je albo dodaj trzy słowa.
Udostępnianie i ustawienia — co robisz?
Ile widać z zewnątrz, ustawiasz sam/sama — jak firanką w oknie. Rozegraj cztery sytuacje o udostępnianiu, uprawnieniach aplikacji i haśle.

Profil „tylko znajomi”
Domyślnie ustaw konto tak, żeby twoje wpisy i zdjęcia widzieli wyłącznie ludzie, których znasz z życia. To jedno przełączenie.
Uprawnienia aplikacji
Aparat, mikrofon, lokalizacja, kontakty — dawaj tylko to, bez czego aplikacja naprawdę nie działa. Reszcie mów „nie”.
Hasło to klucz
Nie podaje się go nikomu: ani koledze, ani „pomocy technicznej”. Prawdziwa firma nigdy nie prosi o twoje hasło.
Cztery sytuacje. Wybierz, co robisz — przy każdej odpowiedzi zobaczysz, co z niej wynika.
0/4
1.Instalujesz nową grę. Przy pierwszym uruchomieniu prosi o dostęp do kontaktów w telefonie i do lokalizacji.
2.W nowej aplikacji ustawiasz swój profil. Pyta: kto ma widzieć twoje zdjęcia i wpisy?
3.Kolega z klasy prosi, żebyś podał/podała mu swoje hasło do gry — „tylko na chwilę, obiecuje”.
4.W grze online ktoś, kogo nie znasz, pisze miło i po chwili pyta, do której chodzisz szkoły i o której wracasz do domu.
Zmień jedno hasło i jedno ustawienie
Jedno mocne hasło
Jedno ustawienie prywatności
Twoja kartka „zostawiam dla siebie”
Na koniec wybierz trzy rzeczy o sobie, których nie wpisujesz w sieci — te, na których tobie najbardziej zależy. Trzy, bo krótką listę łatwiej sobie przypomnieć.
Wybrano 0 z 3.
Nagroda: ciekawostka
Ukończ wszystkie kroki tej lekcji, żeby ją odblokować.
Zrobione: 0 z 6 bloków
Przejdź wszystkie bloki i zrób to, co w nich jest do zrobienia — pasek u góry pokaże 100%.